Paź królowej

Jechaliśmy od Frysztaka przez obwodnicę Strzyżowa, Czudec, Pstrągową, szukając kwietnych łąk. Zatrzymaliśmy się na chwilę w Rezerwacie Wielki Las w gminie Czudec i tam na skraju lasu udało mi się sfotografować kilka gatunków motyli (w tym jeden nowy) oraz chrząszcze. Jednak miałam niedosyt, bo wszędzie na trasie tylko pola uprawne i zero łąk. Mąż zaproponował, że pojedziemy do Niechobrza pod krzyż. W ogóle nie brałam pod uwagę, że jeszcze coś ciekawego upoluję tego dnia. A tu miłe zaskoczenie! Mnóstwo różnorodnych roślin i na dzień dobry paź królowej. Kiedy po raz pierwszy byliśmy w tym miejscu rosły tylko mniszki i latał taki jeden i przez godzinę nigdzie nie usiadł. Zupełnie zapomniałam o tym paziu. Teraz był bardziej przyjazny, kilka razy usiadł na dyndających trawkach i na krzewach dzikiej róży. Bardzo się cieszę, że go w końcu uwieczniłam na fotografiach. Za tydzień chcę tam wrócić!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: